Lifestyle Pretty travel TRAVEL TIPS

Pretty Travel: Kosmetyczka w podróży – moje must have

source: Pinterest

Jakie kosmetyki zabrać ze sobą w podróż i czym kierować się przy wyborze?

Pakowanie się nie należy do moich ulubionych czynności (chociaż rozpakowywanie się jest jeszcze gorsze – nierozpakowany plecak może u mnie leżeć tygodniami – łudzę się, że część rzeczy będzie na kolejną podróż 🙂 ). Mimo, że przerabiałam to już wielokrotnie, za każdym razem mam dylemat – co zabrać, co zostawić, jak zoptymalizować przestrzeń w walizce która niestety nie jest z gumy 🙂 Kiedyś była taka bajka The Jetsons (byłam oddaną fanką), w której Pani Jetson miała magiczną szafę. Wystarczyło, że przycisnęła biały guzik, a ogromne szafisko zwijało się do rozmiaru małej torebki. Marzenie 🙂

To, co musimy zabrać ze sobą zależy w dużej mierze od destynacji – ubrania, buty i akcesoria będą się mocno różnić w zależności od tego, jakie miejsce i porę roku wybierzemy. Relatywnie niezmienna zostaje jednak kosmetyczka i o tym będzie dziś.

Kosmetyki w podróży

Lubię kosmetyki. Lubię je testować, sprawdzać, śledzić co nowego pojawiło się na rynku i najchętniej zabrałabym  w podróż pół toaletki, bo „a nuż się przyda”. Ponieważ jednak jeżdżę z plecakiem, nie mam możliwości zabrania wszystkiego – raz, że zawsze jest sporo innych rzeczy do spakowania, dwa że kosmetyki swoje ważą. Czasem wysługuję się mężem i do jego plecaka pakuję co cięższe rzeczy 😉 ale problem pojawia się gdy jadę gdzieś sama. Część rzeczy można oczywiście kupić w miejscu do którego się udajemy, nie zawsze jest to jednak możliwe (znalezienie filtru przeciwsłonecznego na Papui graniczyło z cudem) lub finansowo opłacalne (=zakupy w Skandynawii). Także czasem lepszym rozwiązaniem jest skompletowanie wszystkiego w Polsce, żeby później nie robić sobie problemu, nie szukać, nie jeździć, nie tracić czasu.

Ja większość zakupów (nie tylko kosmetycznych, ale też ubrania, spożywka) robię online z kilku powodów: brakuje mi czasu na chodzenie po sklepach, nie do końca też to lubię (weekend w centrum handlowym to koszmar!) a dodatkowo przez internet można złapać dużo lepsze oferty (rabaty które dostajemy w sklepie już na starcie lub możemy wyszukać przez strony z kuponami rabatowymi, dodatkowo darmowa dostawa a czasem też zwroty, próbki w perfumeriach itp.).

Jeżeli jesteście ciekawi jak wygląda moja kosmetyczka w podróży – co zawsze ze sobą zabieram i czym się kieruję, zerknijcie na listę poniżej. Good news: jeżeli tak jak ja lubicie koncept smart shoppingu, to dzięki Kupon.pl wszystkie przedstawione poniżej produkty (i wiele, wiele innych) możecie kupić w Perfumeriach Douglas oraz sklepie iPerfumy sporo taniej korzystając z kodów rabatowych:

 

Na stronie Kupon.pl znajdziecie też sporo innych promocji – nie tylko z kategorii kosmetyki ale również elektronika, zdrowie, technologie, odzież itp. Zniżki przydadzą się nie tylko przed świętami 😉

 

Kosmetyczne must-have: co zabrać ze sobą w podróż?

1. KREM DO RĄK

Może taka uroda, ale bardzo często wysusza mi się skóra dłoni – klimatyzacja na lotnisku, nawiewy w samolocie, gorące powietrze, słona woda, szybkie tempo zwiedzania. Dlatego zawsze mam ze sobą krem do rąk. Ostatnio moim faworytem jest jajeczko EOS, bo świetnie się wchłania (serio, nie znam lepszego kremu do rąk). Do tego jest poręczne, niewielkie i super cute 🙂

wf

 

 

 

 

 

 

 

 

2. BIBUŁKI MATUJĄCE

W podróży raczej rzadko się maluję – ograniczam się w zasadzie tylko do maskary. Jeżeli jadę w miejsce gdzie jest ciepło to odpadają podkłady, korektory, pudry i inne cuda. Zamiast tego staram się pamiętać o bibułkach matujących.

blottingpaper_main

 

 

 

 

 

 

 

 

3. CHUSTECZKI DO DEMAKIJAŻU

Żeby nie wozić płynu micelarnego i wacików. Ekspresowe i super wygodne rozwiązanie. Dobrze sprawdzają się te od Bourjois – są delikatne dla skóry i skuteczne – nie trzeba zbyt mocno pocierać nimi twarzy aby zdały swój egzmin.

chusteczki_do_demakijazu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

4. ANTYPERSPIRANT

No raczej! Pamiętajcie tylko o tym, żeby wybierać antyperspiranty a nie dezodoranty. Te drugie nie chronią Was przed poceniem się a jedynie „maskują” zapach. Mój ulubiony to ten zielony z Vichy.

aaaa-antyperspi

 

 

 

 

 

 

 

 

5. PERFUMY W WERSJI MINI

Mała wersja ulubionego zapachu jest po prostu wygodna. W zależności od długości podróży zabieram ze sobą 30 ml lub miniatury / próbki.  Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie zapach na zawsze kojarzy się potem z danym miejscem, więc staram się nie zmieniać go przez cały czas trwania podróży. W ten sposób Chloe Fleur de Parfum przywołuje mi na myśl egzotyczne Hawaje a Tom Ford Neroli Portofino – obłędnie zielone Bali. Na krótsze wypady warto wybrać zapachy w wersji „travel size” (np. wymienne zapachy o pojemności 5 ml do atomizera Reload lub Bronze Goddess od Estee Lauder z trzema wymiennymi wkładami zapachowymi zamkniętymi w aluminiowej butelce która się Wam nie pobije w plecaku) lub próbki produktów (często dodawane do zakupów w perfumeriach).

aaa-perfumy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

6. SZAMPON DO ZNISZCZONYCH WŁOSÓW

Bo słońce, suche powietrze, słona woda, klimatyzacja na lotnisku i suche powietrze w samolocie robią swoje.

 

aaa-szampony

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

7. PORZĄDNA ODŻYWKA DO WŁOSÓW

Nie mogę się bez niej obejść za każdym razem gdy jadę nad morze. Moje włosy po wyjściu ze słonej wody są bez odżywki niemożliwe do rozczesania, nie mówiąc już o nurkowaniu – spróbujcie nurkować w kucyku i starać się go potem rozczesać. Niemożliwe. Ratunkiem jest tylko warkocz i na prawdę porządna odżywka – najlepiej taka ws spray’u lub specjalny kosmetyk chroniący włosy przez słońcem.

aaaa-odzywki

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

8. CHUSTECZKI DO HIGIENY INTYMNEJ

Bo w podróży super łatwo o infekcje. #życie

lactacyd_femina_lactacyd_fresh_chusteczki_do_higieny_intymnej_15szt_19193507_0_1000_1000

 

 

 

 

 

 

 

 

 

9. ODŻYWCZY BALSAM DO CIAŁA

Po słońcu, słonej wodzie, suchym powietrzu w samolotach. Ostatnio jestem fanką kosmetyków EOS (całkiem serio, to nie jest żadna reklama), więc polecam Wam do wypróbowania właśnie ich produkty. Poza tym zawsze rewelacyjnie sprawdza się nierafinowany olej kokosowy, który świetnie nawilża i odżywia skórę – no i ten zapach 🙂

group2b

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

10. MINI MASKARA

Bo im mniej ze sobą wozimy tym lepiej 🙂 Fajnie mini maskary ma Estee Lauder i Clinique – dostępne osobno lub w travel setach.

41ofh12dfkl

 

 

 

 

 

 

 

 

 

11. KOSMETYK DO UST

Coś odżywczego i nawilżającego – np. olejek do ust Clarins lub jajeczka EOS.

aaa-usta

 

 

 

 

 

 

 

 

 

12. KOSMETYKI DO OPALANIA

Zawsze wybierajcie porządne filtry – minimum 15, a najlepiej 30 i więcej. Warto przyjrzeć się, czy kosmetyk chroni przed promieniowaniem UVA, UVB oraz IR – promieniowaniem podczerwonym. Filtr IR jest bardzo rzadko obecny w kosmetykach do opalania, szczególnie tych mainstreamowych – powodem jest cena. Na pewno znajdziecie go jednak w produktach Lancaster. Myślę, że czasem lepiej wydać trochę więcej ale zapewnić sobie bardziej skuteczną ochronę.

4621776261

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

13. ŻEL POD PRYSZNIC

Najlepiej o egzotycznym zapachu 🙂 Ja zakochałam się w piankach pod prysznic z serii Douglas Home Spa – pachną orzechami macadamia, marakują, owocami noni, jagodami acai… Bajka!

aaaa-zele

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

14.  SUCHY SZAMPON

Bo czasem się po prostu nie chce 🙂 (albo nie ma gdzie).

1791_1

 

 

 

 

 

 

 

 

 

15. MINI KREM DO TWARZY

Mini, żeby nie wozić zbędnych kilogramów. I koniecznie intensywnie nawilżający, w plastikowej tubce a nie szklanym słoiku.

 

aaa-krey

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

/ Artykuł przygotowany we współpracy z Kupon.pl /

 

 

 

You Might Also Like

4 Comments

  • Reply
    Marlena
    Czerwiec 28, 2017 at 12:49

    Świetna lista, wlasnie takiej szukałam bo wybieram sie na wakacje! Do kosmetyczki wrzuce jeszcze zel trivagin, bede sporo czasu spedzala na basenie, a tam przez chlorowana wode latwo o infekcje.

    • Reply
      wandergirl
      Lipiec 12, 2017 at 20:46

      oo, good point 🙂 Dodam koniecznie do kolejnego zestawienia, dziekuję! :*

  • Reply
    olga
    Lipiec 12, 2017 at 05:53

    Do włosków polecam coś fajnego, mniejszego i tańszego a mianowicie kosmetyki Wax Pilomax. Świetnie nawilżają i regenerują włosy. Wsród ich produktów można znaleźć fajny spray chroniący włosy przed słońcem i wiatrem – Wax Sun. Polecam

    • Reply
      wandergirl
      Lipiec 12, 2017 at 20:34

      Hej Olga! Dziękuję, sprawdzę 🙂 Szczególnie ten spray brzmi ciekawie!

    Leave a Reply