Inspiracje Lifestyle

Inspiracje: Urządzamy mieszkanie, czyli 10 inspirowanych podróżami rzeczy do domu, które musisz mieć!

Czy jest tu ktoś, kto jak ja jest na etapie urządzania mieszkania? Jeżeli tak, zapraszam Was na krótkie zestawienie inspirowanych podróżami rzeczy do domu, które w ostatnim czasie przykuły moją uwagę!

 

Ostatnio jestem na etapie urządzania mieszkania.

No dobra, może przesadziłam z tym „urządzaniem” – prawda jest taka, że kupiłam mieszkanie, zmieniłam status na Facebooku na „w związku z … @kredyt hipoteczny” i na chwilę obecną jestem (a raczej ekipa jest) na etapie wyburzania ścian i prucia elektryki.

Do prawdziwego urządzania: wybierania dodatków, myślenia nam detalami i poszukiwania idealnej zastawy stołowej jeszcze daleko, ale już teraz przygotowuję sobie listę pięknych rzeczy (i koniecznie inspirowanych podróżami, bo nie ma to jak otaczać się dobrymi wspomnieniami, prawda?), które na pewno znajdą się w moim M3 🙂 Pomyślałam, że podzielę się nią z Wami, a nuż coś przypadnie Wam do gustu? 🙂

 

Zobaczcie inspiracje września i moją subiektywną listę 10 inspirowanych podróżami rzeczy do domu, w których totalnie się zakochałam!

 

 

 

 

1. SKANDYNAWIA: Lustro SCANDI

Zachwycające lustro w skandynawskim stylu od … polskiego producenta –  Giera Design. Jest zrobione z wodoodpornego MDF-u, lakierowanego na złoto (ale są też inne kolory), także nadaje się do łazienki – i taki właśnie mam plan. Może nawet powieszę dwa – większe i mniejsze?  Co sądzicie, żeby obok postawić jakieś zielone liście albo roślinę?
Link do lustra znajdziecie tutaj > lustro Scandi złote 

 

 

 

 

 

2. SKANDYNAWIA: Grubo pleciony koc

Taki puchatek będzie strzałem w 10. na zbliżającą się zimę. Wygląda na ciepły, miły w dotyku i totalnie idealny na zimowe wieczory pod kocem i z grzaną herbatą. W nowym mieszkaniu zamiast TV planuję rzutnik, więc coś czuję, że kanapa i koc staną się moimi best-friends w najbliższych miesiącach 😉

Słyszałam też, że niektóre dziewczyny same plotą takie koce, więc może w końcu przekonam się do jakigoś DIY?

Jeżeli macie takiego puchatka w domu, podzielcie się w komentarzu czy warto kupować, bo kosztuje swoje! > Link do koca (DaWanda) 

A może znacie kogoś, kto takie plecie?  Dajcie znać, jestem mega ciekawa!

 

 

 

 

 

3. POLSKA: Sztućce z porcelanową rączką

Piękne sztućce z Zara Home – ich porcelanowa rączka trochę przypomina mi naszą rodzimą, polską ceramikę z Bolesławca. Na pewno zagoszczą w mojej kuchni, jak tylko już ją postawię 😉 W ogóle to wpadłam ostatnio na pomysł, żeby każda para (a raczej kwartet) sztućców była z innego kompletu i w totalnie różnym stylu  – wydaje mi się, że  taki trochę misz-masz na stole może być mega ciekawy.

 

 

 

 

4. POLSKA: cukiernica

Typowo polski design, czyli ceramiczna cukiernica z Bolesławca. Trochę ludowości, trochę retro i 100% piękna. A na dodatek w dobrej cenie …. no i niebieska 🙂   > Link: cukiernica Bolesławiec. 

 

 

 

 

5. POLSKA: kolorowe szkło z PRL

Na szkło z nieistniejącej już (niestety!) Huty Ząbkowice wpadłam przypadkiem i zupełnie niedawno. Szukając na Allegro cukiernic, moją uwagę przykuły piękne patery z kolorowego, ciętego szkła. W tytule aukcji było napisane „Ząbkowice”. Poszperałam dalej i okazało się, że Huta Ząbkowice produkowała w czasach PRL prawdziwie designerskie talerze, salaterki, patery, kielichy i inne naczynia, które dziś będą prawdziwą perełką każdego stołu. Ja zostałam psychofanką ich projektów  i nie chcecie nawet wiedzieć ile już tych ząbkowickich szkieł kupiłam na Allegro i OLX …  😉

 

 

 

 

 

 

 

6. MAROKO: Pościel z orientalnym nadrukiem

Ta pościel w bajecznie niebieskim kolorze będzie kojarzyć mi się z Maroko. Nie byłam tam co prawda, ale to moje marzenie już od dłuższego czasu, więc dzięki tym poszewkom będę sobie o tym regularnie przypominać 😉 Czy Wy też tak jak ja lubicie się otaczać rzeczami, które kojarzą Wam się z pięknymi miejscami?  > Link do pościeli (Zara Home) 

 

 

 

 

 

7. MAROKO: Komplet łazienkowy

Dozownik mydła, szkatułka i pojemnik w głęboko niebieskim kolorze, podkreślonym orientalnym wzorem i złotem z H&M Home (link) . Nie wiem o co chodzi, ale ostatnio coraz częściej wpadają mi w oko niebieskie rzeczy do domu, a wcześniej nie lubiłam tego koloru we wnętrzach.

 

  

 

 

8. NOWY JORK: marmurowy stolik kawowy

Zawsze chciałam mieć mieszkanie jak te, które Mister Big kupił Carrie Bradshaw. Wysokie sufity, elegancka sztukateria i gzymsy, wielkie okna, przez które wpada tona światła. Wyobrażam sobie, że urządziłabym je totalnie w stylu New York, w który ten stolik wpisywałby się idealnie. Mieszkanie mam nie w Nowym Jorku a na warszawskim Mokotowie i mimo, że jest w nim dużo światła i ładne parkiety, to wysokość jest standardowa i brakuje dwuskrzydłowych drzwi (chlip chlip…). Natomiast czemu nie pomarzyć o NYC i nie sprawić sobie takiego stolika? 😉 > Stolik marmurowy Mint Grey (link)

 

 

 

 

 

 

 

9. HAWAJE: morski plakat

Wzburzone, granatowe, mocno faliste morze zawsze będzie kojarzyło mi się z Hawajami. Taka była też moja pierwsza myśl, gdy zobaczyłam ten plakat. Na dodatek morze zawsze = nurkowanie, a nurkowanie zawsze = szczęście, więc czego chcieć więcej? 🙂

Link > plakat Desenio 

 

 

 

 

 

 

10. PORTUGALIA: najpiękniejszy garnek ever!

Garnek, który widzicie na zdjęciu to Cataplana, czyli tradycyjny, portugalski kociołek z wieczkiem. Wywodzi się z czasów, gdy na tamtych ziemiach przebywali Maurowie. Najczęściej przyrządzane są w nim tzw. dania jednogarnkowe, z reguły na bazie owoców morza. Piękny!

W Polsce cataplana kupicie między innymi w sklepie Portugalka.pl

Jak się Wam podobają moje (soon-t0-be) zdobycze?

Podzielcie się w komentarzu, jeżeli macie coś fajnego do polecenia w tym temacie!  🙂

 

 

 

 

You Might Also Like

6 komentarzy

  • Reply
    Lila
    Październik 4, 2017 at 06:19

    Haha u mnie tez bedzie grubo pleciony koc 😀 i garnek pieknosci 😍😍😍

    • Reply
      Monika
      Październik 13, 2017 at 21:03

      Widziałam te garnki gdzieś w PL, strasznie drogie – namówiłam przyjaciela żeby mi przywiózł z Portugalii 🙂 Latałam za nimi jak zakręcona gdy tam byłam ale nie mogłam znaleźć. Zaproszę na kolację jak już się pojawi w kolekcji! 😉 A co do kocy, to podobno można taki samemu zapleść tylko mankament jest taki, że szybko się mechacą … 🙁 Koleżanka wspominała, że zrobiła ręcznie, ale teraz poszedł w odstawkę i leży w szafie bo wizualnie już się nie nadaje…

  • Reply
    Ann
    Październik 5, 2017 at 10:03

    Ja mam w mieszkaniu meksykańską umywalkę 🙂 A większość tych rzeczy też bym przygarnęła <3

    • Reply
      Monika
      Październik 13, 2017 at 21:01

      Wow, jak wygląda meksykańska umywalka??? Kupiłaś na miejscu czy przywiozłaś?

  • Reply
    Magda
    Październik 5, 2017 at 17:43

    Ja zawsze coś z podróży przywożę 😉 W tym roku zawitały m.in. ręcznie malowane irańskie cynowe talerze i deska do serów z drzewa oliwnego z Grecji 🙂 Najlepsze pamiątki!

    • Reply
      Monika
      Październik 13, 2017 at 21:00

      Wow, jestem strasznie ciekawa tych talerzy! Masz gdzieś na zdjęciach?? :)))

    Leave a Reply